Dane zostały wydrukowane ze strony:  
tymoteusz.com.pl  
  
  
  
  
4 10 25 BOLESNE TATUARZE Jak wskrzesisz gałąź bzu zerwaną zeszłej nocy
jak ocalisz motyla złamanego w pół
ostrym dziobem ptaka

a niebo nadal milczy
gdy my nasyceni sobą obojętniejemy
szukając nowych wrażeń
namiętności

tylko księżyc jak latarnia zwodzi wszystkich
prowadzi ciemnym korytarzem na manowce
a tam coraz więcej mroku między nami
i naiwnych marzeń

nie wiemy co jeszcze nas czeka
na drogach bez dróg
bez posłańców Boga
nawiedzonych mędrców
bez których nie ma śpiewu syren
ogrodów Alhambry
życiodajnych źródeł
współczucia i miłości w sercach ludzi

zaślepieni nienawiścią stawiamy nowe krzyże
i przybijamy do nich swoich bliskich
naiwnych zwycięzców
współczesnych gladiatorów
ofiar naszego widowiska


Lech Lament 959