Dane zostały wydrukowane ze strony:  
tymoteusz.com.pl  
  
  
  
  
4 9 64 POZAGNIAZDOWNIKI Cienie drzew jak linie życia
biegną w stronę morza
tu nikt się nie starzeje
idziemy plażą wzdłuż kamieni
szukając natchnienia

parasol Kantora nie chce się otworzyć
choć niesiemy go nad sobą w wyobraźni

błądzimy po obszarach pragnień
wlokąc olbrzymią szafę słów i pojęć
ulegamy bohaterom bajek
mitycznym herosom

nasz Michał Anioł jest bez skazy
czysty
doskonały
stawiamy go wysoko w chmurach
by w coś wierzyć
i milkniemy zawstydzeni
czując zimny marmur


Lech Lament 1036