Dane zostały wydrukowane ze strony:  
tymoteusz.com.pl  
  
  
  
  
4 12 4 Z CYKLU - ROZMOWY PRZY KSIĘŻYCU Ciało możesz poznać tylko w mroku
w skąpej smudze światła
jakbyś odrywała cień od cienia
poznawała żywe wnętrze w strukturze kamienia
w zmysłach które niecierpliwie czekają rozkoszy

tymczasem dzień wraca
myśl budzi niepokój
i ta pusta scena
na której bezskutecznie szukasz siebie

lecz wszystko jest obce i dalekie
ciało nie zastąpi ciała
dusza duszy
więc zrozpaczona szukasz ręką dłuta
zimnej bryły lodu
by zaspokoić kształt marmuru
dopełnić go bólem i pieszczotą
z domieszką czerwonego wina
które znieczula ból tęsknoty

Lech Lament 215